Manifest   Kontakt   Archiwum  Rss

Open source: wolność i odpowiedzialność

<p class="txt">Problem zaznaczony w tytule sygnalizowałem już w poprzednich odcinkach krótkiej serii. Korzystanie z programów open source niesie ze sobą wiele korzyści, do których niewątpliwie należy nieograniczony dostęp do kodu źródłowego. Dzięki temu bez dodatkowych kosztów można go wykorzystać do własnych celów - utworzyć z niego wersję binarną, dostosować do własnych wymagań, na przykład dodając funkcje, których brakuje oryginałowi, a nawet czerpać zyski z oprogramowania, której jest tworzone na jego podstawie. Te przywileje gwarantuje licencja, na warunkach której jest udostępniany kod źródłowy. </p> <p class="txt">Zapisami, które często są w niej spotykane to <b> klauzula o wyłączeniu odpowiedzialności </b> i <b> obietnica działania w dobrej wierze </b>. Pierwszy z nich oznacza, że korzystając z aplikacji udostępnionej na warunkach licencji wyrażamy zgodę na poniesienie całkowitej odpowiedzialności za powstałe szkody. Na przykład, jeżeli program z powodu błędu cenny dla nas plik, nie możemy domagać się od autora odszkodowania. Natomiast druga mówi ni mniej ni więcej tyle, że autor / autorzy udostępniają oprogramowanie bez gwarancji, że działa poprawnie, że spełni nasze wymagania i nie będzie powodował błędów. Jednocześnie obiecują, że dochowali starań, by program nie powodował żadnych problemów. Z tego wynika, że z przywilejem wolności w dysponowaniu kodem źródłowym wiąże się obowiązek ponoszenia ryzyka szkód, które mogą wynikać z używania aplikacji, która powstała na jego podstawie. </p> <p class="txt"> Kwestie, o których mowa była w poprzednim paragrafie zawsze warto brać pod uwagę dokonując wyboru narzędzi, które mają pomagać nam w pracy. Korzystając z oprogramowania open source możemy liczyć na pomoc innych użytkowników i zaangażowania autorów w rozwiązywaniu ewentualnych problemów, jednak w złym tonie jest wnoszenie pod ich adresem kategorycznych żądań, biorąc pod uwagę to, że oni swoją pracę wykonują zazwyczaj jako wolonatriusze. Często spotykanym rozwiązaniem jest zapłacenie za tak zwane <b>wsparcie techniczne</b>. Polega ono na tym, że używa się bezpłatnego oprogramowania open source, natomiast płaci za możliwość kontaktu z konsultantem, który pomaga w rozwiązywaniu problemów, gwarancję naprawy błędów, wprowadzanie poprawek na żądanie, itd.</p> <p class="txt">Nie ma potrzeby obawiać się oprogramowania open source, które często standardami dorównuje swoim komercyjnym odpowiednikom, a na dodatek jest tańsze (a nawet bezpłatne) w użytkowaniu. Trzeba jednak pamiętać, że z wolnością, którą gwarantuje otwarty kod źródłowy wiąże się też odpowiedzialność. </p>

Opublikowano dnia Feb. 27, 2013 tagi: open source archeologia wsparcie techniczne program

<<poprzedni  Start   następny >>



ArcheoCs (C) 2009 Creative Commons License